
Witaj Remku,
dzięki za tą sztukę. Bardzo ważna I potrzebna. Mnie dotknęła tak
mocno,
że nie byłam w stanie po niej rozmawiać I poszłam do domu. Przepraszam,
że
nie zostałam, by Ci podziękować za zorganizowanie tego kolejnego ,
udanego
projektu.
Jeśli będziesz miał kiedyś okazję, to podziękuj również tej
pani, która
grała w niej. To dla niej chyba musiało być potwornie trudne, a przecież
tak
doskonale sobie poradziła. Mam nadzieję, że jej mama uśmiecha się do
niej
gdzieś tam z góry, bo chyba nie mogła oddać jej pamięci lepszego
pokłonu.
Wiem, że ta sztuka przemawia swoją prawdą do każdego wrażliwego
człowieka,
ale myślę, że w sposób szczególny dotyka ona ludzi, którzy mają
szczęscie
kochać włąsne dzieci w czasach pokoju. Zestaw przeżyć , jakie
zafundowali
naziści ludziom w casie wojny, jest po prostu niewyobrażalny, tak
straszny,
że właściwie nie potrafię o tym myśleć spokojnie.
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie I jeszcze raz dziękuję za
zaproszenie.
P.S. Uważam, że ta sztuka powinna być lekturą obowiązkową w Austrii I
Niemczech, oraz wszędzie, gdzie odzywają się idioci zafascynowani
nazizmem.


W tamtych stronach wojna uśmierciła drogę. Po ścieżkach włóczyły się tylko hieny, poryjkując w popiołach i pyle. Pejzaż skrzyżował się z nigdy dotąd niewidzianymi smutkami o barwach, które oblepiały usta.
Zaczyna się jak u Becketta: pustą drogą wędrują stary mężczyzna i chłopiec, który nie pamięta, kim jest. W poszukiwaniu schronienia docierają do wraku autobusu, gdzie przy jednym z martwych ciał znajdują plik zapisanych zeszytów. Czytając co wieczór mężczyźnie jeden z nich, chłopiec odkrywa, że historia autora, Kindzu, w zagadkowy sposób splata się z jego własnym życiem. Dalej jest jak u Márqueza: sen przenika się z jawą, przodkowie upominają się o swoje, a wszystkim rządzą przepowiednie i czary. Dzienniki Kindzu opisują jego zmagania z duchem ojca, zdobytą i utraconą miłość, świat, w którym groteska splata się z koszmarem, po ulicach krążą duchy i nikt nie jest tym, kim się wydaje. Nie wiadomo już, która z rzeczywistości jest bardziej realna, a która wyśniona, ani gdzie łączą się, a gdzie rozwidlają ścieżki kolejnych opowieści.
Splatają się rzeczywistości, splatają i słowa: ludzie błąkisnują się i śniwłóczą, a ocean jest pełen niedowidzeń. Język lunatykuje, lewituje, majaczy. Być może tylko tak można opisać świat, który się rozpadł, i który próbuje na nowo odnaleźć swój porządek. Być może tylko tak można zapisać mit.
Mia Couto urodził się w 1955 roku w mieście Beira w Mozambiku. Z wykształcenia biolog, pracuje jako wykładowca uniwersytecki, pisarz i dziennikarz. Był dyrektorem Agencji Informacyjnej Mozambiku, redaktorem naczelnym pisma “Tempo” i dziennika “Notícias de Maputo”. Opublikował, między innymi, tomy opowiadań Vozes Anoitecidas (1987) i Estórias Abensonhadas (1994). Tłumaczony na wiele języków. Został uhonorowany, między innymi, Nagrodą Vergília Ferreiry za całość twórczości w roku 1999.
Po polsku, oprócz Ostatniego lotu flaminga, ukazał się też zbiór opowiadań Mia Couto pt. Naszyjnik z opowiadań (przeł. zespół iberystów UW, Inst. Studiów Iberyjskich i Iberoamerykańskich UW i Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego, Warszawa 2008), a w sierpniu 2009 nakładem Świata Książki – Taras z uroczynem (przeł. Elżbieta Milewska).
Tytuł oryginału: Terra sonambula
Przełożył: Michał Lipszyc
ISBN 978-83-927366-6-0


wtorek, 9 lutego 2010
Licznik odwiedzin: 544655
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:
Autor książek m.in. "Rozum spokorniał. Rozmowy z twórcami kultury" (2000), "Bagaże Franza K. czyli podróż, której nigdy nie było"(2004), "Bądź moim Bogiem" (wydawnictwo WAB 2007), dedykowanej postaci Wiery Gran i ukazującej się właśnie "Hotel Europa. Rozmowy" (Prószyński i S-ka 2009). Autor sztuk teatralnych: "Na gałęzi", "Biografia", "Uwaga - złe psy!", "Naznaczeni", "Błękitny diabeł", "SM", "First Lady", "Oczy Brigitte Bardot" a także scenariuszy spektakli "Patty Diphusa" wg. Pedro Almodovara i "Marilyn i Papież".
Kontakt:
Agencja Artystyczna GreenLight
agata.kabat@greenlight.art.pl (Agata Kabat)
www.greenlight.art.pl (PROWADZI RÓWNIEŻ SPRZEDAŻ MOICH KSIĄŻEK)
a także
Agencja Artystyczna GRAMI: www.grami-art.pl
TUTAJ KUPISZ TEŻ MOJE KSIĄŻKI